Imprezy integracyjne

imprezy-integracyjne-park-bartbo

Mirek od dawna szykował imprezę integracyjną dla swoich chłopaków. –To najlepszy sposób na zżyty zespół – stwierdził w końcu i razem z całą firmą zawitał do parku Bartbo. Czekała na nich moc zabawy i wyzwań, które mieli pokonać wspólnymi siłami.

Zaczęło się od zabawy z kodem Alfabetu Morsea który wspólnie musieli rozpracować. Stanęli w kole i już po 10 minutach mieli gotowy schemat. Kolejne kilka chwil i  zadanie było wykonane. Wskazówka pokazywała wzniesienie, na które udali się biegnąc na spotkanie z parkiem linowym. –To nam prezes zgotował zabawę – krzyknął Leszek. Panowie trafnie ocenili wysokość przeszkód i rozpoczęli przeprawę. – Idziemy na czas – krzyknął prezes – a na zwycięska drużynę czeka nagroda przy ognisku. Panowie szybko podzielili się na zespoły i ustalili strategię. Już po kilkunastu minutach pierwszy z nich zjeżdżał na 130 metrowej kolejce tyrolskiej.

Na dole czekał ich ciąg dalszy zabawy. Oczom zespołów ukazały się mundury moro i markery. – Paintball? Super! – dało się słyszeć okrzyki. Po chwili wszyscy przebrali się w stroje do gry i zaczęli ustalać strategię. Ale tu pojawiło się kolejne wyzwanie: przegrani zaniosą zwycięzców na rękach do miejsca obozowania. Po paru minutach słychać było jedynie wystrzały z markerów, a potem okrzyki zwycięzców.

Ognisko pod wiatą paliło się na dobre, podczas gdy przegrani nieśli na rękach zwycięzców w miejsce odpoczynku. Zespół był w doskonałych nastrojach, przegrana drużyna doniosła kolegów na miejsce śmiejąc się i pokrzykując. Kiełbaski i napoje już na nich czekały. Wyraźnie było widać jak relacje zespołu się zacieśniały i rodziły się przyjaźnie. O to właśnie chodziło Mirkowi.

Cena: Kalkulacja indywidualna

 


Bartbo Sp. z o.o.
Butryny 100
10-687 Olsztyn
tel. 89 513 32 82
bartbo@bartbo.pl